Kultura for free, ale i nasza praca for free. Prekariusze - wszystko za darmo, ale nie na darmo - przynajmniej taką mamy nadzieję! Zapowiadamy darmowe wydarzenia w Warszawie.
Kategorie: Wszystkie | Kultura | Warszawa
RSS
czwartek, 02 lipca 2015

2 lipca 2015

Godzina: 18.00
Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, ul. Emilii Plater 51 

Zapraszamy na pokaz otwierający program filmowy towarzyszący wystawie „After Year Zero”. 2 lipca pokażemy „Afryko wróć” Lionela Rogosina i „Entuzjazm. Symfonia Donbasu” Dżigi Wiertowa (na zdjęciu). Odbędzie się też spotkanie z Marie-Hélène Gutberlet, krytyczką i badaczką filmu afrykańskiego.

Produkcja amerykańskiego reżysera Lionela Rogosina „Afryko wróć” (Come Back Africa, USA/Południowa Afryka, 1958) znana jest dziś jako pierwszy obraz w kolekcji Instytutu Filmu i Sztuki Wideo Arsenal w Berlinie, instytucji zajmującej się promowaniem i badaniem kina niezależnego, oraz prawdopodobnie pierwszy film krytyczny wobec apartheidu.
Historia filmu rozpoczyna się w 1960 roku w Niemczech, chociaż powstawał on już wcześniej – w 1958 roku w Południowej Afryce, a nawet jeszcze wcześniej – w USA, gdzie Rogosin obmyślił plan, by pod przykrywką produkcji dokumentu o muzyce uzyskać swobodny dostęp dla ekipy (jej członkami byli Bloke Modisane, Lewis Nkosi i inni dziennikarze pisma “Drum Magazine”) do spornych terytoriów w Wielkim Johannesburgu. Celem filmu było zdemaskowanie społeczeństwa jawnie kierującego się zasadą segregacji rasowej porównywalną z segregacją w Stanach Zjednoczonych i przywołującą na myśl narodowy socjalizm. W prowadzonej przez niego narracji filmowej pobrzmiewają echa osobistej historii Lionela Rogosina, syna Israela Eliezera (później Rogosina), którego rodzina wyemigrowała do USA z Białorusi w 1890 roku.

Warstwa formalna i montażowa filmu ujawnia wpływy sposobu obrazowania i montażu charakterystycznego dla awangardy radzieckiej, a także zapewne świadome odwołania do stereotypowych czarnoskórych bohaterów filmowych. Film odnosi się także do wygnania Miriam Makeby – południowoafrykańskiej piosenkarki, znanej również jako „Mama Africa”, która wyemigrowała do Stanów Zjednoczonych z powodów politycznych, gdzie stała się symbolem walki z apartheidem.

Projekcji filmu „Afryko wróć” towarzyszyć będzie drugi obraz fabularny – „Entuzjazm. Symfornia Donbasu” (Entuziasm. Simfonija Donbass) zrealizowany w 1930 roku na Ukrainie przez Dżigę Wiertowa (znanego też jako Dawid Kaufman). Filmy te wchodzą ze sobą w dialog estetyczny i tematyczny (w obydwu pojawia się wątek przemysłu wydobywczego). Obydwa nacechowane są ciekawą dwuznacznością. Głoszą „postęp dla ludu” zniewolonego południowoafrykańskim systemem przepustek albo systemem feudalnym, lecz zawierają także aluzje do podskórnych nurtów rozpatrujących człowieka w kontekście maszyny, czy to w ZSRR za rządów Stalina, czy w rasistowskiej polityce Południowej Afryki. Początek zbiega się tu w czasie z rozmaitymi powrotami, m.in. powrotem kontynentu afrykańskiego na mapę świata. Samo pojęcie entuzjazmu zaś przywodzi na myśl dynamizm początków oraz powrót wrzawy i tęsknoty.

Dr Marie-Hélène Gutberlet jest badaczką filmu i kuratorką związaną z berlińskim Arsenal – Institute for Film and Video Art, instytucją zajmującej się kolekcjonowaniem, badaniem i promowaniem kina eksperymentalnego i niezależnego.

Spotkanie w języku angielskim. 

15:58, juliancio.wodnik , Kultura
Link Dodaj komentarz »



Dzisiaj w CSW o 21:00 motorowernisaż p.t. Horsefuckers.

Oto opis organizatorów:

Tymczasem w murach (...)(CSW, przyp. 4free) Project Room staje się bazą wypadową Horsefuckers – artystycznego gangu motorowerowego, który w godle ma pięknego i upośledzonego tygrysa. Motorowery, kostiumy i kaski członków gangu stają się wystawowymi artefaktami, emblematami postaw artystów. W każdej chwili mogą jednak zniknąć z galerii; pozostają po nich wideorelacje z poprzednich rajdów gangu. Nieobecność motorowerów w galerii oznacza, że artyści wyjechali z instytucji. Prawdziwi gangsterzy mogą drwić z ich małolitrażowych jednośladów. Artworld może zaś zakładać, że na motorowerach daleko nie zajadą, a jednak Horsefuckers znów są trasie.


W CSW (w)stawią artyści-motocykliści.

Sandra Art Gallery Presents:

HORSEFUCKERS MOPED CLUB

Kurator > Stach Szabłowski

Otwarcie 2.07.2015 o 21:00

Wystawa trwa do 23.08.2015

Piotr Adamski, Gregor Gonsior, Tomasz Mróz, Dominika Olszowy, Witek Orski, Maria Toboła

wstęp wolny



BANK Pekao Project Room

CSW Zamek Ujazdowski

4free.blox.pl (samozwańczo)

zdjęcia z Allegro (metalowy stojak na wino w kształcie motoru) i film.dziennik.pl ("O koniach i ludziach")



LINK do wydarzenia.

Poniżej dawno wyczekiwane TOP 4free, czyli suche skojarzenia obrazkowe, tym razem o motorach:

http://yourentertainmentnow.com/wp-content/uploads/2010/09/sonsofanarchy302-6-090610.jpg

Ron Perlman, czyli światełko w tunelu w Hamlecie dla niezamożnych zwanym "Sons of anarchy".

Brando, czyli ojciec chrzestny harleyowców



słowiańska wersja



słowiańska wersja z 1960 r.



Vespa w kraju Wespezjana.

14:23, juliancio.wodnik , Kultura
Link Dodaj komentarz »
środa, 01 lipca 2015

Nowyje Gorizonty to nie tolko Wrocław, ale i Warszawa. Okazuje się bowiem, że latem w W-wie grane będą filmy horyzontalne, podpięte tym razem pod "Za Grolsch kultury". Już w czwartek komedia z Christianem Clavierem o ksenofobicznym teściu, którego zięciami mają być Afro-Europejczyk, Żyd, Arab i Azjata. Jako że związek lekkiej komedii z Nowymi Horyzontami jest umowny, warto dodać, że tydzień później zawita pod PKiNem "pina" Wendersa, jeden z pierwszych (i jak do tej pory ostatnich) dokumentów 3D, eksperymentu socjologicznego z początku obecnej dekady. 

2 lipca / 21:30
"Za jakie grzechy, dobry Boże?"
reżyseria Philippe de Chauveron

Największy francuski przebój tego roku: 12 milionów widzów nad Sekwaną i kolejne miliony w reszcie Europy! A sale kinowe pękają w szwach i zanoszą się śmiechem. O co chodzi? O cztery piękne córki na wydaniu i jedno marzenie ich poukładanych, konserwatywnych rodziców – żeby dobrze wyszły za mąż. Ale co zrobić, gdy czterech zakochanych mężczyzn to Żyd, Arab, Chińczyk i wesoły chłopak z serca Czarnej Afryki? Każdy z nich pochodzi z innej kultury, ma swoje obyczaje, wierzenia, religię. Jak nie zwariować, próbując wszystkich pogodzić ze sobą? Czy to wszystko może skończyć się na ślubnym kobiercu, czy raczej wywoła totalną wojnę domową? Przebojowa komedia, która jest remedium na nasze uprzedzenia i napięcia współczesnego świata – nie próbuje go zmienić, ale rozbroić śmiechem

 

 

9 lipca / 21.30
"Pina"
reżyseria: Wim Wenders

Pina nie jest biografią zmarłej choreografki Piny Bausch. To raczej hołd złożonyprzez Wima Wendersa jej twórczości i hymn na cześć sztuki. W subtelnym, wyciszonym filmie niemiecki twórca staje w obronie najdelikatniejszych wartości - uczuć, piękna, szacunku dla drugiego człowieka. Reżyser zarejestrował najważniejsze przedstawienia artystki - Święto wiosny, Vollmond i Café Müller. Poprosił członków jej zespołu o wykonanie części układów na ulicach niemieckiego Wuppertalu. W filmie niemal nie padają słowa, środkiem ekspresji tancerzy jest ciało. Pina nauczyła mnie, że nie trzeba zalewać widzów potokami słów - mówi autor dokumentu. - Otworzyła mi oczy na to, ile można zakomunikować gestem albo poprzez stworzenie odpowiedniej przestrzeni. Chcąc wiarygodnie oddać tę przestrzeń na ekranie, Wenders wstrzymywał się z realizacją Piny ponad 20 lat. Czekał, aż kamery pozwolą mu zrekonstruować na ekranie świat wykreowany na scenie przez Bausch. Dziś, wykorzystując technologię 3D w dokumencie, autor Nieba nad Berlinem wytycza też nowe drogi dla kina.

22:16, juliancio.wodnik , Kultura
Link Dodaj komentarz »
środa, 24 czerwca 2015

Już 24.06 o 20:15 w Znajomych Znajomych (Wilcza 58a)

Absolutna rewelacja!! - środa z psycho-baletem!

W Oku Proroka arcydzieło ze szkoły Bauhausu Oskara Schlemmera,
Komicznie nowoczesny taniec z lat '20 pierwszy raz nagrany na taśmę w RFN w latach '70. Stroje zaprojektowane przez niemiecką szkołę designu w Weimarze, pod okiem scenografa i projektanta Oskara Schlemmera, muzyka skomponowana przez Paula Hindemith.

Unikalna stylizacja postaci, robotyczny, hipnotyczny taniec, mistrzowskie modernistyczne scenografie, prostota i awangarda w formie baletowej!!

Niesamowite doświadczenie estetyczne i ultra dziwna a jednak wyjątkowo ujmująca sztuka. Ekskluzywnie w Oku Proroka, psychoaktywny balet z lat '20.

Dodatkowo pokażemy drugi wspaniały psychoaktywny balet z choreografią I muzyką Alvina Nikolaisa którego sztukę w latach '60 opisywano jako: “nowy teatr kształtu, ruchu, światła i dźwięku"
Zapraszamy na ostatni pokaz przed wakacjami podczas których zawieszamy projekcje w Znajomych Znajomych...

12:36, juliancio.wodnik , Kultura
Link Dodaj komentarz »
sobota, 30 maja 2015

Austriackie Forum Kultury organizuje fetę na Próżnej. 

 

Austriackie Forum Kultury potrafi raczyć warszawiaków nieprzeciętnymi wydarzeniami. Razu pewnego odbyła się tam ciekawa impreza - odczyt kryminału austriackiego połączony z mini-koncertem. Odczyt połączony z mini-koncertem to dosyć już powszechna forma - stosuje się ją w teatrach po to, by umilić słuchaczom przerwy między aktami (zważywszy na to, że są to tylko odczyty, to pomimo faktu, że mowa o teatrach współczesnych, akty rozumie się tu wyłącznie w ich teatralnej nomenklaturze). We wskazanym kryminale małomiasteczkowy morderca pracował w rzeźni i z braku innych pomysłów na pozbycie się zwłok przerabiał je na różnego rodzaju mięsiwa  spożywcze, w tym słynne w germańskim kręgu kulturowym frankfurterki. Po odczycie Austriackie Centrum kultury podało jako przekąskę... różnego rodzaju mięsiwa spożywcze, w tym wspomniane już, tak samo słynne od czasów lektury ostatniego zdania, frankfurterki.

W ten weekend Austriacy fundują Polakom rozrywkę na fest. Austriacy, tak się składa, produkują zacne kino, Ulrich Seidl to reżyser wyróżniający się, jego trylogia chrześcijańsko-ateistyczna "Miłość" polemizowała z późnym Kieślowskim niemniej subtelnie niż "Body/Ciało" Szumowskiej. Michele Haneke to już twórca światowy, ale Austriacy serwują też filmy niespodzianki, n.p. "Rewanż", czy "Michael", mają też tyle samo Oscarów za film zagraniczny co my, ale od wcześniej - "Fałszerze" n.p. wygrali z "Katyniem". Stąd z szacunku, ale generowanego nie tylko ich dystansem do austriackości - w tym poście zabraknie suchych, dopuszczalnych nie wiedzieć czemu w mainstreamie, żartów o Austriakach. Nie napiszemy, że Austriakom udało się wmówić światu, że Beethoween był Austriakiem, a Hitler Niemcem. Nie napiszemy, że koncerty przyprawią was o szaleństwo, aż stracicie głowę, niczym za rabacji galicyjskiej,     

Program:
12.00-17.00 piknik na trawie dla całej rodziny, kosze z przysmakami i napojami

12.30-16.00 malowanie na chodniku

13.00-17.00 bańki mydlane, bumerangi

13.00-14.00 warsztaty muzyczne dla dzieci 2-5 lat

13.00-13.30 lekcja niemieckiego na wesoło, 4-6 lat

13.00-15.00 warsztaty teatralne, 6-9 lat

13.45-14.30 lekcja niemieckiego na wesoło, 6-9 lat

14.30-15.00 lekcja niemieckiego na wesoło, 4-6 lat

15.00-16.00 warsztaty muzyczne dla dzieci, 2-5 lat

15.15-16.00 lekcja niemieckiego na wesoło, 6-9 lat

16.15-17.00 lekcja niemieckiego na wesoło, 10-12 lat

17.00-18.00 warsztaty hip-hopu, 12-16 lat

18:00 – polsko-austriacki pojedynek DJ-ów
Maciej “Envee” Goliński z RDC kontra Peter Waldenberger z OFR
Partnerzy Hecy: Fundacja Atelier, Hip Hop Akademia, Instytut Austriacki
w Warszawie, Młodzieżowy Teatr DSCHUNGEL WIEN, Muzeum Dziecięce FRida & freD z Grazu, Polskie Towarzystwo Carla Orffa.

19:30 Koncert Free Loibner-Prusinowski Project Skład:
Matthias Loibner – lyra korbowa, koncepcja, kierownictwo
Franz Hautzinger - trąbka
Manu Mayr - bas
Peter Rosmanith - perkusja
Ilse Riedler - saksofon
Janusz Prusinowski – skrzypce, śpiew, cymbały, harmonia polska
Piotr Piszczatowski – baraban, bębenek
Michał Żak – flety drewniane, szałamaja, klarnet
Piotr Zgorzelski – basy, taniec
Szczepan Pospieszalski – trąbka

W sobotę do tańca porwie nas dziesięciu muzyków z dwóch odmiennych światów. Z jednej strony mistrzowie polskiej muzyki wiejskiej. Z drugiej wolne duchy austriackiej sceny jazzowej i muzyki improwizowanej. Folklor, tradycyjne melodie i jazz tworzą dziki taniec brzmień
i obrazów. Mastermind Matthias Loibner, wirtuoz liry korbowej i elektroniki, mający od wielu lat doświadczenie z przeplataniem tradycyjnej i współczesnej muzyki, jest wielkim fanem polskiej muzyki wiejskiej lub, jak twierdzi „najbardziej transowej muzyki w Europie”
– a zwłaszcza, jeżeli jest ona zagrana przez Janusza Prusinowskiego i jego kompanów.

Patronat nad koncertem objęła firma STRABAG



13:21, juliancio.wodnik , Kultura
Link Dodaj komentarz »
środa, 27 maja 2015

Krytyka Polityczna (Foksal 16) zaprasza:

29 MAJA, PIĄTEK, GODZ. 18.00

 

KOMANDOSI, KOR, SOLIDARNOŚĆ – OD ŚRODOWISKA DO RUCHU SPOŁECZNEGO

Prof. Karol Modzelewski

Moderacja: Agata Szczęśniak, Krytyka Polityczna

21:27, juliancio.wodnik , Kultura
Link Dodaj komentarz »
piątek, 22 maja 2015

23 maja 2015 roku, bardzo mądrze, bo w dzień ciszy wyborczej odbędzie się w Warszawie Dzień Prekariatu. Kto może niech się nie dręczy, jeno przyjdzie.  

My, jak to prekariat - będziemy w pracy na umowie-zlecenie. Przyjdźcie za nas! 

17:21, juliancio.wodnik , Kultura
Link Dodaj komentarz »

Dziś o 23:30 na Placu Zabawiciela, zwanym placem Hipstera - na Nowowiejskiej 1 zaserwowany, a w zasadzie za[SEVRES]owany zostanie "Room" Tommy'ego Wisseau. W Sevres znajdują się zabezpieczone uniwersalne miary wagi. Gdyby ktoś chciał zabezpieczyć miary niewagi - czyli nieważności (albo zniewagi), mógłby zabezpieczyć tam jako egzemplarz wzorcowy film "Room". Przez lata film nie był dostrzegany przez krytykę, ani fanów, oglądała go garstka ludzi oglądająca kino byle jakie tak, czy inaczej, albo tak zwane kino "telewizyjne". Z czasem jednak do "Roomu" przylgnęła łatka filmu złego. Złego w sposób wyjątkowy, sprawiającego przyjemność. To między innymi na podstawie "Roomu" powstało sformułowanie guilty pleasure, wcześniej zastrzeżone dla kina klasy B. "Room" z kinem klasy B nie ma przesadnie dużo wspólnego - gdyby oznaczyć jego kategorię literką w alfabecie, zająłby dalsze miejsce. *

A oto co piszą o filmie organizatorzy. 

Oh hai fans of The Room. Czy zawsze marzyliście o zobaczeniu najlepszego dzieła kina ever na wielkim ekranie? A może jeszcze nie widzieliście tego wybitnego dzieła Wisseau i usłyszeliście wiele dobr... wiele rzeczy i chcielibyście je zobaczyć? Tak czy i inaczej macie szansę te marzenia spełnić. Więc zapraszajcie znajomych.
wstęp wolny

*żadna informacja w precenzji** nie jest prawdziwa.

**precenzja to ukuty przez 4free termin związany z notatką dotyczącą wybierania (lub niewybierania się) na film, zatem pisana przed, stąd przedrostek pre-. Oznacza to, że 4free filmu nie widziało.***

***specjalistą w pisaniu tekstów w tekstach w tekstach i ujmowania clue całej historii w przypisach, a nie w dziele głównym był Nabokov w "Bladym ogniu". Z racji na niechęć do poparzenia daleko nam do Nabokova.

15:22, juliancio.wodnik , Kultura
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 21 maja 2015

Dziś o 18:00 w Księgarni Fundacji Pomocy Bibliotekom Polskim zwanej dalej FPBM (Hoża 29/31, Marszałkowska/róg Hożej) spotkanie z dziennikarką Miładą Jędrysik poprowadzi Artur Domosławski

Korespondent wojenny – zawód, zdawałoby się, zarezerwowany dla mężczyzn. Tymczasem reporterką relacjonującą wojenne konflikty – w byłej Jugosławii i Iraku – była też Miłada Jędrysik. Jak wygląda wojna oczami kobiety? 

Autorka nie zajmuje się wielką polityką i historią, z wnikliwością i empatią pokazuje piętno, jakie wojna odciska na zwykłych ludziach, którzy nie z własnej woli znaleźli się w oku zbrojnego cyklonu, na żołnierzach, także tych z misji pokojowych, oraz na korespondentach z narażeniem życia walczących o materiały do czołówek serwisów informacyjnych. Jędrysik przygląda się zdewastowanym dobrom kultury, opisuje żołnierski wikt, zdradza kulisy pracy reportera. Błyskotliwie konfrontuje wojenne stereotypy z rzeczywistością, tropi paradoksy, jakie kryje w sobie świat, w którym został zawieszony codzienny porządek. A przede wszystkim pisze z przejmującą, bo bezwzględną szczerością wobec siebie.

Miłada Jędrysik – dziennikarka i publicystka. Interesuje się polityką międzynarodową, społeczną i wpływem nowych technologii na nasze życie. Przez blisko dwadzieścia lat była związana z „Gazetą Wyborczą”, gdzie najpierw pracowała w dziale zagranicznym, a potem w „Gazecie Świątecznej”. Korespondentka podczas konfliktów zbrojnych na Bałkanach (w Bośni, Serbii, Kosowie) i w Iraku. Była jedyną kobietą wśród polskich dziennikarzy relacjonujących aliancką inwazję na Irak, jako pierwsza odwiedziła też zgliszcza World Trade Center. Szczególnie interesuje się tym, jaki wpływ na ludzkie zachowania wywiera wojna i jak zmienia się w dzisiejszych konfliktach zbrojnych rola kobiet. – dziennikarka i publicystka. Interesuje się polityką międzynarodową, społeczną i wpływem nowych technologii na nasze życie. Przez blisko dwadzieścia lat była związana z „Gazetą Wyborczą”, gdzie najpierw pracowała w dziale zagranicznym, a potem w „Gazecie Świątecznej”. Korespondentka podczas konfliktów zbrojnych na Bałkanach (w Bośni, Serbii, Kosowie) i w Iraku. Była jedyną kobietą wśród polskich dziennikarzy relacjonujących aliancką inwazję na Irak, jako pierwsza odwiedziła też zgliszcza World Trade Center. Szczególnie interesuje się tym, jaki wpływ na ludzkie zachowania wywiera wojna i jak zmienia się w dzisiejszych konfliktach zbrojnych rola kobiet.

zdjecie kadrowane przez: Culture.pl

informacja pochodzi z Facebooka. stamtąd właśnie pochodzi. 

16:07, juliancio.wodnik , Kultura
Link Dodaj komentarz »

4free.blox.pl obejmuje kolejny samozwańczy patronat medialny nad festiwalem aprobującym wstęp wolny. To festiwal Kuronia (22 maja-11 czerwca 2015).

 

22 MAJA, PIĄTEK, 19:00, Krytyka Polityczna (Foksal 16)

Zapraszamy na debatę otwierającą Festiwal Kuronia, a także na pozostałe wydarzenia. 

Moderacja: Sławomir Sierakowski, Krytyka Polityczna

 


Czy w kapitalizmie możliwa jest solidarność?

Prof. Richard Sennett, London School of Economics, Columbia University
Prof. Saskia Sassen, Columbia University

Dla chętnych zapewniamy opiekę nad dziećmi. 

 Na wszystkie wydarzenia wstęp wolny.

 

Program Festiwalu obejmuje: tłumaczone symultanicznie DEBATY z udziałem wybitnych gości i gościń z Polski i zagranicy / KOMPLETY wokół tekstów i idei / POKAZY filmowe / WARSZTATY DLA DZIECI Zaufanie / SPACER zaangażowany / INTERWENCJĘ artystyczną

22 maja - 11 czerwca 2015 r.

W dalszym programie dużo debat, spotkań i wydarzeń specjalnych, mi.in.wykład prof. Modzelewskiego, pokaz filmu "Ursus znaczy niedźwiedź" Jaśminy Wojcik i "Rozważania o przemocy" z Andrzejem Lederem.

15:04, juliancio.wodnik , Kultura
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 112