Kultura for free, ale i nasza praca for free. Prekariusze - wszystko za darmo, ale nie na darmo - przynajmniej taką mamy nadzieję!
Kategorie: Wszystkie | Kultura | Warszawa
RSS
czwartek, 18 września 2014



Mała Warszawska Jesień: wernisaż instalacji muzycznej Erwina Stache w Królikarni

19 września 2014 (piątek) g. 17:00

Królikarnia, ul. Puławska 113a

Niemiecki artysta Erwin Stache skonstruował muzyczne pojazdy, przypominające dorożki, z którymi będzie można spacerować w tempie… largo, andante, maestoso, presto. Dla dużych i małych eksperymentatorów – możliwość wysłuchania utworów od końca do początku. Na deser orkiestra zegarów z kukułką. Przekonamy się, jak zaśpiewają wspólnie małe elektroniczne ptaszki i czy mają tremę przed występem. 


MUZYCZNA DOROŻKA

Pojazd, trochę jak z dawnych czasów, okazuje się obiektem muzycznym szczególnego rodzaju. Popychamy przed sobą coś w rodzaju dorożki, a przy tym z głośnika rozbrzmiewają różne utwory. Widzowie mogą zmieniać tempo utworów lub odtwarzać je od tyłu. Aby ten efekt osiągnąć, dorożka musi się poruszać w rozmaitych tempach. Śledzi ona partyturę i odtwarza zapisane w niej nuty. Wysokości dźwięku są takie jak w zapisie – nieważne, czy jazda jest wolna, czy szybka. Poprzez popychanie w obie strony można także powtarzać fragmenty utworu. Można zatem eksperymentować, posłuchać, jak utwór brzmi od tyłu, wypróbować rozmaite tempa, wstawiać pauzy, ritardandi itd. W tym celu do dorożki przymocowany jest prędkościomierz, który jednak nie pokazuje szybkości w zwykły sposób, lecz rejestruje muzyczne oznaczenia tempa: largo, andante, maestoso, presto itp. Dopełnieniem muzycznych pojazdów są znaki podobne drogowym, na których widać wskazówki i zakazy, na przykład: „nie jechać szybciej niż w tempie adagio”, „nie jechać wolniej niż andante” itd.


ORKIESTRA ZEGARÓW Z KUKUŁKĄ

Zegar z kukułką często łączy się z wyobrażeniem kiczowatego przedmiotu z licznymi dekoracjami, ale jest to przecież także przedmiot dźwiękowy: z dwiema piszczałkami jak w organach albo z elektronicznym generatorem dźwięków i gongiem. Skonstruowane przeze mnie zegary z kukułką są jak najprostsze, bez ozdób, zredukowałem je do ich właściwości mechanicznych i akustycznych. Każdy zegar wydaje dwa dźwięki, zatem przy odpowiedniej koordynacji można grać na nich melodie. Są one połączone w elektroniczną sieć: ptaki jakby się umawiały, kiedy otworzyć drzwiczki i jaki dźwięk zaśpiewać. Treść pieśni zmienia funkcje zegarów i kontekst, w którym zwykle występują. „Stres” widoczny w ruchach kukułek, z których każda (oprócz właściwych im odgłosów) dysponuje tylko dźwiękami tonami do zaśpiewania w odpowiedniej chwili i do tego musi się jeszcze poruszać, wywołuje zamierzony humorystyczny efekt. Na pytania w rodzaju: „Czy to jest sztuka?”, „Czy można się śmiać?”, „Czy to ma sens, a jeśli tak, to jaki?” – szukać można odpowiedzi, ale nie jest to konieczne.



Erwin Stache

ur. 1960 w Schlema w górach Harzu, jest kompozytorem, artystą dźwięku i konstruktorem przedmiotów dźwiękowych; mieszka w pobliżu Lipska. Jego instalacje łączą dźwięk i muzykę z elementami sztuk plastycznych, a ich podstawą jest pełne humoru odkształcanie realiów życia codziennego. Wynajduje nowe instrumenty, tworzy trwałe instalacje w przestrzeni publicznej, konstruuje obszary-słuchowiska, w których urządzenia służące zabawie stają się przedmiotami dźwiękowymi. Niektóre z tych obiektów znajdują się w muzeach i w innych miejscach publicznych. W roku 2002 założył Gruppe Atonor, składającą się z młodych ludzi, którzy razem grają na instrumentach i przedmiotach dźwiękowych oraz dają koncerty. Erwin Stache występował na koncertach oraz przedstawiał instalacje i performance'e na wielu ważnych festiwalach, m.in. trzykrotnie na Donaueschinger Musiktage i trzykrotnie na Festiwalu Nowej Muzyki Kameralnej w Witten. Był zapraszany na rezydentury artystyczne także do krajów Azji i Afryki.

19:21, juliancio.wodnik
Link Dodaj komentarz »
środa, 17 września 2014



Warszawskie Stowarzyszenie Przewodników im. Adama Jarzębskiego serdecznie zaprasza na 2 część spaceru, podczas którego poznamy miejsca związane z osobistościami życia społecznego, politycznego i artystycznego Warszawy przedwojennej. 

Spotykamy się przed bramą główną Pałacu Belwederskiego (od strony ulicy Belwederskiej) o godzinie 11.00 

Spacer potrwa ok. 2 godzin i zakończy się w okolicach placu na Rozdrożu ok. godz. 13.00 

Spacer prowadzi Ola Brzozowska. 

Udział w spotkaniu jest bezpłatny.
ZAPRASZAMY

Facebook

14:51, juliancio.wodnik
Link Dodaj komentarz »

23.09.14

19:00

KURORT




Pod hasłem „Spieszmy się kochać filmy tak szybko odchodzą ..." zamyka się sezon filmów nad Wisłą. - ostatni z filmó puszczany będzie wyjątkowo w RESORCIE na Placu Teatralnym

Lato się kończy a wraz z nim wieczorne spotkania z filmem w ramach Kurortowego Klubu Filmowego. Cykl "Nie znajdziesz tego na torrentach" chwilowo przenosi się do Resortu. 

Kolejne spotkanie to powtórka odwołanej z powodu deszczu projekcji filmów Karoliny Bendery "Co dalej z Tobą Karolinko?"(2002) i "Co dalej z Tobą Karolinko, Norwidek i Nicole?" (2014)

Cykl "Nie znajdziesz tego na torrentach" powrócił, by znów mącić w małych czarnych sercach (i głowach) niepokornych kinomaniaków. Niektórzy pamiętają comiesięczne odsłony w legendarnej klubokawiarni Chłodna25. Cykl wystartował tam w styczniu 2012 roku pokazem debiutu fabularnego Adriana Panka pt. „Daas”. Od tego czasu gościli w nim m.in.: Wilhelm i Anka Sasnal z filmem "Z daleka widok jest piękny", Tomasz Wasilewski i Katarzyna Herman z "W sypialni" oraz Tomek Matuszczak, Jacek Piotr Bławut, Sławomir Shuty i Maciej Bochniak ze swoimi krótkimi metrażami. W Kosmos Kosmos, który był kolejną przystanią tego projektu przez rok na ekranie pojawiły się filmy takich reżyserów jak Michał Szcześniak, Krzysztof Kasior, Marcin Janos Krawczyk. 

W Kurorcie animatorki i propagatorki polskiego filmu wracają do formuły seansów i spotkań z twórcami. Niezmiennie celem cyklu jest pokazanie kina spoza mainstreamowego obiegu - przybliżenie szerszej publiczności filmów, które na moment trafiły do kin, ale szybko zeszły z afisza, oraz takich, które, choć zrealizowane w Polsce, w ogóle nie znalazły się w planach repertuarowych krajowych dystrybutorów. W ramach letniego cyklu zaplanowane są pokazy filmów takich młodych reżyserów jak Marcin Bortkiewicz, Aleksander Dębski, Katarzyna Klimkiewicz, Bodo Kox, Wilhelm i Ania Sasnale, Krystian Matysek, Pawel Ferdek i inni. 
Bardzo istotnym i kluczowym elementem projektu są spotkania z twórcami. Zaproszeni reżyserzy i aktorzy podzielą się z widzami swoim doświadczeniem pracy nad filmem i odpowiedzą na padające z publiczności pytania tworząc niezapomnianą atmosferę wieczoru. 

"Co dalej z Tobą Karolinko?"
reżyseria i scenariusz: Karolina Bendera
Film dokumentalny
2002, 42'

Karolinka, 18-letnia matka szuka swojego miejsca i nadziei na kawałek lepszego życia, który przez moment widziała pracując przy filmie fabularnym. Życia bez wódki, kradzieży, bijatyk. Karolinka mieszka ze swoim rocznym dzieckiem Norwidem w slumsach. Usiłuje za wszelką cenę nie dać się zdominować otoczeniu, usiłuje chronić swoje dziecko, usiłuje kontynuować naukę. Próbuje poradzić sobie z rolą matki, ze swoim chłopakiem i jego pijącym towarzystwem, które przewija się przez jej pokoik, a przede wszystkim - poradzić ze sobą. Jej życie to walka o normalność. Karolinka jest na początku drogi, a już u kresu sił. Wcześniej walczyła o zainteresowanie i miłość jej ciągle pijanych rodziców, teraz walczy o przyszłość jej rocznego dziecka. (filmpolski.pl)

"Co dalej z Tobą Karolinko, Norwid i Nicole".
Reżyseria i scenariusz: Karolina Bendera.
Film dokumentalny
2014, 60'.

Trzynaście lat temu w filmie Cześć, Tereska wychowywana w domu dziecka Karolina Sobczak zagrała zdeprawowaną koleżankę głównej bohaterki. W 2003 roku powstał o niej film dokumentalny, w którym już jako nastoletnia matka próbowała stworzyć swemu dziecku normalny dom. Dekadę później oglądamy z bliska jej codzienne zmagania z trudami samotnego macierzyństwa. Kim jest Karolina dziś? Jak bardzo wpłynął na nią udział w głośnym filmie Roberta Glińskiego?
(filmpolski.pl)

14:24, juliancio.wodnik
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 16 września 2014

Degeneratka, narkomanka i morderczyni zatrudniona przez tajne służby? Luc Besson nie ma chyba dobrego zdania o władzy wykonawczej, skoro tak zarysowuje rzeczywistość.



Punkt wyjścia jest stary jak profesja kata  - morderca dostaje możliwość zmazania win - dalej zabijając, ale tych, których trzeba.

W kinie przedstawicielami podobnych katów byli już bohaterowie "Parszywej dwunastki". Tam jedenastu żołnierzy - straceńców musiało zginąć, by dwunasty przeżył i został odkupiony. Podobnie w "Ataku na posterunek 13" Carpentera - więźniowie wraz z policjantami brali do ręki broń i bronili posterunek przed hordą degeneratów. "Nikita" to też oczywiście kino akcji, w którym fabuła służy za pretekst do paru wybuchów, strzelanin i rozpuszczania ludzkich ciał w kwasie.

To, co jest oczywiste w cyklu Bondów - tajny agent jest cynikiem, mordercą i łajdakiem - tu zostaje sprowadzone do absurdu. Nikita - gdy już staje się morderczynią pracującą dla tajnych służb zabija także kobiety (i to jako snajperka, a więc posługuje się metodami terrorystycznymi). Wszystkie jej złe cechy, jak perfidia, bezwględnosć, wyrachowani są pożądane przez pracodawców - dobre (jak miłość do przypadkowego, niewinnego mężczyzny) - odradzane.

Besson nie robi wiele, żeby swojemu filmowi nadać jakiś poważniejszy ton - francuska "Nikita" jest filmem rozrywkowym. Strzelaniny mają balladowy charakter i epicki rozmach, wykorzystany później n.p. w "Desperado" Rodrigueza. Dylemat rozdarcia bohaterki, która rozmawia przez drzwi od łazienki z ukochanym, a w międzyczasie strzela pod jego nieuwagę do ofiary za oknem - to trochę molierowska farsa przeniesiona w lata 90. Bo jest "Nikita" filmem dla lat 90. kluczowym.

Od "Nikity" zaczyna się analizowana między innymi przez krytyków "Gazety Wyborczej"  apoteoza zbrodni - przedstawianie głównego bohatera jako mordercy i czynienia z jego amoralnej "pracy" źródła rozrywki dla milionów widzów na całym świecie. 

Motyw zarysowany w tym filmie często jednak u Bessona powraca - policja i tajne służby to w gruncie rzeczy mordercy działający w służbie prawa. Tak było we wcześniejszym "Metrze" i późniejszym "Leonie" - gdzie ćpającego antynarkotykowego policjanta-psychopatę, Normana Stansfielda, genialnie zagrał Garry Oldman. W "Metrze" Besson bardziej sympatyzował z wyrzutkami społecznymi wybierającymi tryb do życia undergroundowego (tam dosłownie) niż z bezdusznymi policjantami.

"Nikitę" dalej się dobrze ogląda po 24 latach, dzięki Annie Parillaud (w tytułowej roli), Tcheky'emu Karyo - jako jej mentorowi, a także samej Jeanne Moreau (!), która ma uczyć bohaterkę ogłady, Jeanowi Hugonowi Anglademu - kochankowi Nikity, czy wreszcie stałemu aktorowi Bessona - Jeanowi Reno w roli sprzątacza (zdjęcie), która to rola została później rozbudowana we wspomnianym Leonie. 

Film, podobnie jak samego Bessona szybko kupili Amerykanie ("Kryptonim Nina" z Bridget Fondą, Harvey'em Keitelem i Gabrielem Byrnem, czy serial "Nikita"). Dzięki temu komercyjnemu transoceanicznemu zjawisku kupna-sprzedaży teraz, po 24 latach możemy oglądać w kinach Bessonowską  "Lucy" - fakt, że tytuł filmu to imię bohaterki, a Scarlett Johansson zabija bez specjalnego powodu i bez mrugnięcia okiem, nie powinien widzów Bessona zaskakiwać. 
  

Film do obejrzenia za darmo w w Towarzyskiej - w czwartek 18.09.14 o 20:00 (Al. Zwycięzców 49)

18:51, juliancio.wodnik
Link Dodaj komentarz »

Dziś (wtorek 16.09.14) o 19:00

"VERSUS"



kadr pochodzi z filmu - źródło Facebook CSW

Otwarcie: 
wtorek 16.09.14; godz. 19:00
Kuratorka: Marianna Dobkowska 
Wystawa trwa do 5.10.2014

Wprawdzie urodzony w 1988 roku Dominik Ritszel jest absolwentem Wydziału Grafiki (Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach), zajmuje się jednak filmem i wideo. Narracja jego prac budowana jest obrazem. Ritszel rejestruje, obserwuje, a czasem podgląda zastane i zaaranżowane sytuacje. Tworzy portrety psychologiczne grup i jednostek, usytuowane często w anonimowych przestrzeniach wypełnionych niepokojąca ciszą. Dominik Ritszel jest zdobywcą stypendium MKiDN Młoda Polska w 2014 roku oraz laureatem trzeciej edycji konkursu Fundacji Gray House w 2013 roku, którego jury doceniło go za „za odwagę i umiejętność niebanalnego posługiwania się poetyckim, metafizycznym językiem w celu wydobywania znaczących detali spod warstw codziennej rutyny”.

Wiosną 2014 Dominik Ritszel odbył rezydencję w A-I-R Laboratory podczas której zrealizował nową pracę Versus prezentowaną teraz w Bank Pekao SA Project Room. Grupa młodych wysportowanych mężczyzn, w nieokreślonym wnętrzu, zostaje poddana treningowi, który stanowi oś scenariusza filmu. W profesjonalnym sporcie bliskość fizyczna jest jedynie elementem konfrontacji opartej na sile zawodników. Kamera śledzi relacje między nimi, wychwytuje momenty skupienia, napięcia i wahania.

16:09, juliancio.wodnik
Link Dodaj komentarz »
piątek, 12 września 2014

 Teatr Akt In blue 
Piątek 12.09 godz.19.30 w Teatrze Akt, Łaziebna 9

Przedstawienie o lekkiej, niebanalnej formie, stanowiące połączenie teatru pantomimy, tańca, cyrku, teatru ulicznego i happeningu. Temat przewodni to podróż w krainę wyobraźni, w którą niespodziewanie wyrusza główny bohater. Fantazyjny świat wodny inspiruje do stworzenia wielu ciekawych wizualnie obrazów; czasem lirycznych, jak spokojna toń wodna, czasem plastycznych jak rwący strumień, a czasem gwałtownych, jak wzburzone morze. Środki wyrazu to: klasyczna pantomima, taniec z wielkimi pelerynami-skrzydłami, taniec z wachlarzami w ogromnych kulach, popis na podwieszonej szarfie i konstrukcji, taniec na szczudłach i powerizerach.

Pomysł, reżyseria – Agnieszka Musiałowicz i Teatr Akt
Obsada – Teatr Akt: Marta Suzin, Agnieszka Musiałowicz, Janusz Porębski, Tomasz Musiałowicz, Marek Kowalski, Krzysztof Skarżyński, Karolina Banaszek

Obsługa (światła i muzyka) Adam Sztorc

 Czytagramy Zbyt głośna samotność
Piątek 12.09.godz.21.00 w Teatrze Akt, Łaziebna 9


Na stronie internetowej www.czytagramy.pl można prześledzić rozwój projektu, posłuchać fragmentów słuchowisk i obejrzeć fragmenty rejestracji występów.

Czytagramy, czyli słuchowiska realizowane na żywo przed publicznością zapraszają na adaptację „Zbyt głośnej samotności” Bohumila Hrabala w wykonaniu aktora Adama Baumana i muzyka-dźwiękowca Piotra Łyczkowskiego.
Premiera miała miejsce na Festiwalu Książki słuchanej w Szczecinie w maju br. 
Słuchowisko na podstawie „Zbyt głośnej samotności” zrealizowano przy wsparciu Czeskiego Centrum.

Czytagramy powstały w 2012 roku, a ich twórcą jest Piotr Łyczkowski, muzyk, ilustrator, fotograf, m.in. współpracujący z niezależnymi teatrami, angażujący się w offowe projekty muzyczne, teatralne i literackie. Do Czytagramów zaprasza aktorów. W ciągu trzech sezonów Czytagramy ze swoimi dotąd czterema słuchowiskami gościły na festiwalach literackich, kameralnych scenach teatralnych, klubach i klubokawiarniach w Warszawie, Sopocie, Gdańsku i Szczecinie, zyskując ogromną sympatię widzów i organizatorów, często zaskoczonych swoją niespotykaną formą z pogranicza teatru i słuchowiska radiowego. Czytagramy rozgrywają się w półmroku, aby widz zamienił się przede wszystkim w słuchacza, a dźwięk zastąpił mu scenografię, rekwizyty i ruch sceniczny.

 

 Teatr Epifania Mariana
13.09 godz.19.00 w Teatrze Academia, 11 listopada 22

 Magda Niernsee India katha...zapis pamięci tancerki

14.09 godz.19.00 w Teatrze Academia, 11 listopada 22

14:22, juliancio.wodnik
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 11 września 2014

Towarzystwo Inicjatyw Twórczych „ę” zaprasza na pokaz filmów krótkometrażowych, dokumentów oraz remiksów zrealizowanych przez młodych twórców

CZ 2.  Polska Doc

20.30 - Plac Defilad

Warszawa

wstęp wolny



„Aldona” reż. Iwo Kondefer
Film opowiada o Aldonie Plewińskiej – silnej, młodej dziewczynie ze Śląska, o mocnym charakterze i ironicznym spojrzeniu na rzeczywistość. Aldona jest niepełnosprawna – urodziła się bez rąk i nogi. Mimo to próbuje zrealizować swoje marzenie o karierze. Film powstał pod opieką artystyczną Jolanty Dylewskiej w ramach projektu 1na1 Mistrz i Uczeń (link do http://1na1.e.org.pl/ ) oraz dzięki Stypendium Spółdzielni Młodych Twórców (link do http://e.org.pl/stypendia-spoldzielni-mlodych-tworcow-10-pretekstow-do-spotkania/).

„Trzy Głosy” reż. Michalina Musielak
Kim jest „żyd”? Co to jest „być żydem”? Czy jest coś takiego jak żydowskość? Trzy Polki, w rożnym wieku. Młoda Michal, która wraca do Izraela by odbyć służbę wojskową. Hanka, emigrantka w czasach PRLu, mieszkanka wyspy w Nowym Yorku, pracuję zajmując się starszymi żydami. Pani Krysia, mieszkająca w mazowieckiej wsi, gdzie pamięta sąsiadujące miasteczko jako całkiem żydowski świat. Opowieść o nich, o ich subiektywnych punktach widzenia i o tym czy jest coś takiego jak „bycie żydem”. O tym czym jest tożsamość. Film powstał w ramach projektu Polska.doc (link: www.polska.doc.e.org.pl)

„Zawodzie Zajezdnia” reż. Beata Rakoczy
Historia kobiet pracujących jako motornicze nocnych tramwajów w stolicy Śląska. Poetycka opowieść o mieście, o tym co odbija się w szybie nocnego tramwaju, mozaika charakterów, przeplatana wezwaniami w eterze kolejowej radiostacji. Wszystkie historie łączą się w dyspozytorni. Kiedy „nockę” ma pani Ewa – dyspozytorka z ponad dwudziestoletnim stażem - mała budka zaczyna tętnić życiem...
Film powstał w ramach projektu Polska.doc (link: www.polska.doc.e.org.pl)

„Muzeum PGR-u”, reż Jan Mencwel

Jedyne w Polsce muzeum PGR- u powstało zw 2008r. w Bolegorzynie (woj. Zachodniopomorskie) z inicjatywy lokalnej sołtyski. W tej popegeerowskiej wsi od 2008 roku można oglądać eksponaty związane z istnieniem i funkcjonowaniem Państwowych Gospodarstw Rolnych – od maszyn rolniczych po robotnicze waciaki i urzędnicze pieczątki. Miejsce, którego twórcy nie deklarują sentymentu za dawnymi czasami, w pewnym sensie samo ten sentyment podsyca.

Czy 25 lat po przemianach ustrojowych wciąż istnieje nostalgia za PGR – ami? Jeśli tak, to z czego wynika? Jak zmienia się pamięć o nich?

Film powstał w ramach projektu Polska.doc (link: www.polska.doc.e.org.pl)


Twórcy:

Iwo Kondefer – Absolwent Przedszkola Filmowego w Mistrzowskiej Szkole Reżyserii Filmowej Andrzeja Wajdy. Obecnie student reżyserii filmowej na Wydziale Radia i Telewizji im Krzysztofa Kieślowskiego w Katowicach. Jego krótkometrażowy debiut fabularny pt. „Wszystko” był nagradzany na wielu festiwalach kina niezależnego.

Michalina Musielak - Rocznik 90. Studiuje na warszawskiej ASP oraz na wydziale dokumentalistyki na Uniwersytecie Warszawskim. Obroniła licencjat w pracowni audiowizualnej Grzegorza Kowalskiego.

Beata Rakoczy - Studentka II roku Realizacji Obrazu Filmowego na Wydziale Radia i Telewizji im. Krzysztofa Kieślowskiego w Katowicach. Magister socjologii Uniwersytetu Śląskiego. Dokumentalistka. Współtworzy projekty z pogranicza sztuki i nowych mediów.

Jan Mencwel- Absolwent animacji kultury w Instytucie Kultury Polskiej UW. Od zawsze mieszka na warszawskim Targówku. Pracuje jako animator kultury i badacz społeczny. Współpracuje z organizacjami pozarządowymi, ostatnio głównie z Fundacją "Stocznia". Od czasu do czasu publikuje teksty i zdjęcia -m.in. w "Kontakcie", "Kulturze Liberalnej", "ResPublice" i na portalu NGO.PL

12:26, juliancio.wodnik
Link Dodaj komentarz »
środa, 10 września 2014



11 września o 19:00 do 22 września o 18:00

GALERIA SCHODY

ul. Nowy Świat 39, 00-029 Warsaw, Poland

Podczas spotkania z twórczością Aborgena , zostaną zaprezentowane wybrane dzieła z trzech cykli malarskich Artysty z lat 2000 – 2013 : „Kosmos” „Formy biologiczne” oraz najnowsze - „Wewnętrzne kolory”.

W zebranych dziełach Aborgen oddaje swój sposób odbierania rzeczywistości, wprowadza widza w swój świat - świat barwny, intensywny, rozedrgany, jednocześnie skłaniający do refleksji. 
„Formy biologiczne” – niczym krajobrazy oglądane z lotu ptaka w których uwidacznia się fascynacja artysty kolorem oraz naturą; „Kosmos” , a właściwie dusza, ze swą nieskończonością, poharatana, pełna bólu i niepokoju, z odciśniętymi śladami upływającego czasu, a jednocześnie z ukrytą nadzieją i miłością do świata ; „Wewnętrzne kolory” to wgląd Artysty w najgłębsze zakamarki portretowanych przyjaciół, gdzie twarze, złożony charakter oraz targające nimi emocje, niczym u konstruktywistów ukazane są z wielu stron. 


Miejsce wystawy : Galeria Schody, ul. Nowy Świat 39, Warszawa 

Ekspozycja czynna od 11.09. do 22.09.2014

Od poniedziałku do piątku w godzinach 13.00 – 18.00

15:48, juliancio.wodnik
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 07 września 2014

Niedziela, 7.09.2014

a) godz. 18.00

MIEJSCE PROJEKTÓW ZACHĘTY ul. Gałczyńskiego 3 

Galeria Silverado zaprasza na oprowadzanie kuratorskie po wystawie „Sterownik czasu rzeczywistego vol. II”

Opowiemy o kulisach własnoręcznej budowy jednego z pierwszych mikrokomputerów i o tym, jaki ma ona związek z … hologramem złota czy rytualnym tańcem zarejestrowanym na ulicach Tel-Awiwu. Opiszemy też próbę przeniesienia przestrzeni, czyli jak stworzyć strych w piwnicy.

W wystawie biorą udział: Dariusz Bajda, Weronika Bet, Justyna Kisielewska oraz Zofia Nierodzińska

Galeria Silverado – założona w 2013 roku przez studentów Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu: Martę Węglińską, Macieja Nowackiego i Martę Hryniuk mieści się na strychu dawnej szkoły przy ul. Garncarskiej 7 w Poznaniu. Prezentuje twórczość młodych artystów w miejscu silnie naznaczonym historią. Realizowane tu wystawy, wykorzystujące specyficzny charakter tej przestrzeni, są efektem dyskusji między kuratorami galerii a zaproszonymi artystami i teoretykami.

b) godz. 19
Koncert zespołu Oslo Kill City

Oslo Kill City – to trio działające na polskiej scenie muzycznej od 2010 roku. Post-punk, psychodelia, shoegaze oraz klasyka alternatywy lat 90-tych definiują ich styl. W ich utworach dominują przestery, pogłosy i ściany dźwięku dopełniane melancholią i rockową energią. Mają na koncie dwie Epki: Our Private Safari oraz A Conspiracy of Cartographers, którymi zdążyli już zadebiutować na falach radiowej Trójki.
Podczas koncertu zaprezentują swój najnowszy materiał.
https://www.facebook.com/OsloKillCity

14:29, juliancio.wodnik
Link Dodaj komentarz »
sobota, 06 września 2014

Urząd miasta stołecznego Warszawa tworzy kulturalny event mający zachęcać osiadających w W-wie do płacenia podatków w warszawskich urzędach skarbowych.

W ramach tego wydarzenia (Warszawa jest trendy) wczoraj, dzisiaj i w niedzielę ponad 50 darmowych wydarzeń, a także część wydarzeń wolna dla tych, co mają Kartę Warszawiaka,

Sobota - 22:00-23:00

Umarł Król, niech żyje Król – koncert



Scena na płycie głównej przed PKiN, Pl. Defilad 1

Błażej Król to lider nieistniejącego już Kawałka Kulki oraz wokalista i gitarzysta duetu UL/KR. O zespole, który tworzy z Maurycym Kiebzakiem-Gorkim napisano w ostatnich dwóch latach właściwie wszystko. Najbardziej spektakularny debiut ostatnich lat – uznany w 2012 r. za płytę roku przez większość branżowych rankingów i blogosferę.

W razie deszczu koncert i impreza odbędą się w Cafe Kulturalna.
Wstęp wolny.



17:42, juliancio.wodnik
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 93
http://www.facebook.com/4freebloxpl