Kultura for free, ale i nasza praca for free. Prekariusze - wszystko za darmo, ale nie na darmo - przynajmniej taką mamy nadzieję! Zapowiadamy darmowe wydarzenia w Warszawie.
Blog > Komentarze do wpisu

Watch Docs 2018 - podsumowanie

1) Zapowiadany przez nas, nominowany do Europejskich Nagród Filmowych (jutro wyniki) "O ojcach i synach" Talala Derkiego wygrał tegoroczny Watch Docs. Werdykt jury: Karolina Bielawska, Gaetano Capizzi (założyciel i dyrektor Cinemambiente), Iveta Černá z Ji.hlava Międzynarodowego Festiwalu Filmów Dokumentalnych, Aleksandar Govedarica z Syndicado oraz Paweł Kasprzak (przewodniczący Obywateli RP): Głębokie przyczyny nienawiści, przemocy i wojny od zawsze fascynują myślicieli i nieustannie prowokują do pytań o to, co leży na mrocznym dnie ludzkiej natury. Za: bardzo mocne obrazy, staranny dobór bohaterów, bezkompromisowość w przedstawieniu ich historii i doniosłość pytań, jakie nasuwają – nagrodę WATCH DOCS 2018 otrzymuje Talal Derki za film „O ojcach i synach”.

Jury przyznało również dwa wyróżnienia:

- dla Sinead O’Shea za film „Matka wystawia syna na strzał”, (który - udało się - recenzowaliśmy przyp. 4free.blox.pl) „Za rzucenie światła na niewygasły konflikt, zasługujący na więcej uwagi świata i za imponujący wgląd w umysły, świadomość i relacje międzyludzkie będące zarówno źródłem, jak i ofiarami przemocy”

-dla Tima Wardle’a za film „Bliscy nieznajomi” „Za wykorzystanie niewiarygodnej, znakomicie opowiedzianej historii do zwrócenia uwagi na dręczące etyczne dylematy i wieczne pytania o to, co nas determinuje – los czyśrodowisko oraz o osobistą odpowiedzialność za każde życie”.

W trakcie festiwalu zostały też wręczone dwie nagrody projektu FUTURE DOCS. Swoją nagrodę w wysokości 10 000 złotych ufundowała Naczelna Rada Adwokacka, na rozwój projektu filmu dokumentalnego, w którym między innymi przedstawiona zostanie praca polskich prawników pro bono. Tę nagrodę odebrała fińska dokumentalistka Inka Achte na rozwój projektu „Ostatni wagon”, o kryzysie uchodźczym na polsko-białoruskiej granicy. Z kolei główna nagroda, w wysokości 5000 USD, powędrowała w ręce Magdaleny Pięty na projekt „Fabryka”.

Nagrodę specjalną im. Marka Nowickiego, dla wybitnych dokumentalistów za szczególne osiągnięciu w ukazywaniu praw człowieka w filmie, otrzymał w tym roku kongijski reżyser Dieudo Hamadi. 

Źródło tekstu i zdjęcia: Watch Docs

***

2) Tegoroczna edycja Watch Docs nie zmieniła swojej formuły - do listy kin obsługujących festiwal, obok wieloletniego partnera, CSW i Muranowa - dołączyło kino Luna (podmieniający Antropos). Z 13 tegorocznych dokumentów konkursowych obejrzeliśmy 5 - poza "Matką..." żaden nic nie wygrał. Bywa i tak.

"Zbrodnia + kara" opowiadała o konflikcie wewnętrznym policjantów z NYPD, którzy wysyłani na ulice najsłynniejszego miasta świata mieli spisywać lub zatrzymywać czarnych ludzi, a także aresztować przynajmniej jedną osobę dziennie - czym niejako ilustrowali znane z "Wire" ze "stat' games", czyli grą statystyk.

Tym samym "Zbrodnia..." traktowała o politycznej sprawie, czyli o konflikcie prawicy i lewicy. Konserwatywne, a wręcz rasistowskie podejście władz policji do obywateli zostało zderzone z siłą woli postępowych policyjnych posterunkowych. Podobna polityka przedstawiona została w pozakonkursowym, ale najlepszym filmie jaki widzieliśmy, czyli "Skrajnej prawicy Adama Bhali Lougha. Lough ukazał bardzo sprawiedliwie podziały na skrajną prawicę i antyfaszystów w Ameryce - bohaterowie z obu frakcji mają chyba tyle samo czasu antenowego. Richard Spencer, autor terminu alt right a także antyfaszysta Daryle Lamont Jenkins przedstawiają niezrażenie swoje racje - będąc zarówno zastępczymi narratorami, jak i głosem zbiorowości. Tak starannie zachowana precyzja w rozłożeniu głosów może naturalnie być posądzana o symetryzm - dostrzeganie racji obu stron bez wskazywania moralnej przewagi żadnej z nich - jednak znamienne jest obranie sobie jako strategicznego epilogu incydentu w Charlottesville - gdzie kierowane przez dwudziestoletniego Jamesa Alexa Fieldsa Jr. wjechało w tłum antyfaszystów, zabijając trzydziestoletnią Heather Heyer. Ekipa Lougha była na żywo przy tym wydarzeniu rejestrując zarówno Spencera broniącego pomników konfederacji, jak i chcących je burzyć Jenkinsa. Puenta "Skrajnej prawicy" jest więc identyczna jak w ostatnich amerykańskich fabularnych filmach od "Uciekaj!" i "Green Roomu" przez "Imperium" po głośny film Spike'a Lee nominowany do najbliższej edycji Złotych Globów ("Czarne Bractwo. Blackkklansman") - t.j. dostrzeżenie siły prawicowej retoryki i przestrzeżenie przed jej eskalacją.

piątek, 14 grudnia 2018, juliancio.wodnik

Polecane wpisy