Kultura for free, ale i nasza praca for free. Prekariusze - wszystko za darmo, ale nie na darmo - przynajmniej taką mamy nadzieję! Zapowiadamy darmowe wydarzenia w Warszawie.
Blog > Komentarze do wpisu

Edi Hila w Muzeum nad Wisłą



Edi Hila - to artysta pochodzący z Albanii. Czasy jego młodości / ur. w 1944 roku / nie należały do najłatwiejszych, szczególnie dla osób twórczych, pragnących poszukiwać nowych środków wyrazu. Malarz podjął studia artystyczne w swoim rodzinnym mieście Szkodrze. Udało mu się nawet wyjechać na stypendium do Włoch co w tamtym okresie nie było dla artysty zza "żelaznej kurtyny" rzeczą łatwą i oczywistą. Inspiracje, które przywiózł z podróży nie przysporzyły mu jednak artystycznego rozgłosu. Wręcz przeciwnie - lekkie deformacje, stylizacje postaci jakie zaczął stosować zdaniem ówczesnych cenzorów były złamaniem zasad panującego w tej szerokości geograficznej jedynego słusznego stylu jakim był socrealizm. Aby oduczyć młodego adepta sztuki takich dziwacznych praktyk skazano go na tzw. roboty przymusowe w fabryce.

Twórca nie poddał się jednak i po godzinach ciężkiej, fizycznej pracy tworzył bardzo wnikliwe szkice, rysunki tuszem i ołówkiem, których głównymi bohaterami stali się koledzy z fabryki, dzielący z nim niedolę i ciężkie reżimowe warunki. / cykl "Drób" 1975-76/

Wielką szansą powrotu do oficjalnej sztuki stały się dla Hili przemiany ustrojowe. Lata 90 można śmiało nazwać jego odrodzeniem jako artysty. Z wielką uwagą i nieszablonowym podejściem do kompozycji "wyławiał" z pełnego bałaganu pejzażu Albanii ciekawe kadry. Dziwne, nieprzemyślane budowle, mające w sobie dużo architektonicznej samowoli - tak typowej dla okresu transformacji. Gdy stary ład ustępuje miejsca nowemu i gdy nie wytworzyła się jeszcze nowa,

uznana estetyka. Zachłyśnięcie się konsumpcją, kolorowym i komercyjnym kiczem. Są to tematy bardzo bliskie także polskiemu odbiorcy. / Seria "Komfort" 1997 /.

Malarz zwykle tworzy w cyklach, często równoległych. Jego obrazy pozostają pod silnym wpływem sztuki dawnej , min. renesansu włoskiego.

Świetny warsztat bardzo odróżnia go od tak popularnej w dzisiejszych czasach skrótowości , braku techniki, estetyki trashowej. Przemyślane kompozycje i wielka w wnikliwość przy doborze właściwego tematu to także jego znaki rozpoznawcze.

Relacje międzyludzkie, architektura, wycinki z codziennego życia to dominujące tematy dla jego prac. Często namalowane w zawężonej gamie kolorystycznej, z przewagą błękitów i szarości, jakby nieco spłowiałej , ale bardzo szlachetnej i wyważonej.

/ Seria "Relacje"/2002-2014,"Nadbudówki","Przydrożne obiekty"/.

Edi Hila jest cały czas aktywnym twórcą oraz pedagogiem. Wykłada malarstwo na Akademii Sztuk Pięknych w Tiranie.

Wystawa "Edi Hila - malarz transformacji" czynna do 6.05.2018 w Muzeum nad Wisłą.

Tekst gościnny - Anka Marciniak. 

W pełnym słońcu 2005 , z cyklu Paradoksy. 

poniedziałek, 26 marca 2018, juliancio.wodnik

Polecane wpisy