Kultura for free, ale i nasza praca for free. Prekariusze - wszystko za darmo, ale nie na darmo - przynajmniej taką mamy nadzieję! Zapowiadamy darmowe wydarzenia w Warszawie.
Blog > Komentarze do wpisu

Nie odchodźcie od kompa. Oto Andrea Tompa

Nagroda im. Natalii Gorbaniewskiej przyznana "Domowi kata" Andrei Tompy to jedna z ostatnich tegorocznych nagród literackich. Rumuńską pisarkę węgierskiego obywatelstwa docenili czytelnicy Angelusa. Głosowanie odbywało się przez portal tej właśnie wrocławskiej nagrody promowanej przez Dziennik Gazetę Prawną).

Autorka, urodzona w 1970 r. w Kluż-Napoce (tłumaczonej tu jako Kolożwar) opisuje współczesne dzieje Siedmiogrodu, tej właśnie krainy historycznej, w której zrodził się nasz XVI-wieczny król elekcyjny, Stefan Batory.

Tompa przedstawia Siedmiogród zarówno historyczny, jeszcze XIX-wieczny, (a więc austro-węgierski), międzywojenny, (a więc już rumuński), jak i wojenny (ponownie węgierski), na socjalistycznym kończąc (akcja zbioru opowiadań kończy się w grudniu 1989 tuż przed rozstrzelaniem Ceaușescu).

U Tompy jest więc miejsce zarówno na historię o rumuńskim królu Karolu I Hohenzollernie (znanym też z powieści"Dni króla" Filipa Floriana, również finalisty tegorocznego Angelusa), na napomknienie o przepychankach węgierskich strzałokrzyżowców i rumuńskiej Żelaznej Gwardii w konkursie o to, kto bardziej przypodoba się Hitlerowi (przemianowanie głównych placów miejskich na cześć przywódcy III Rzeszy) i końcowe tych starań efekty (Hitler nadał Siedmiogród Węgrom, a Stalin odebrał go nazad, przyznając sobie Wschodnią Mołdawię).

Gdybym miał rzec, czy te historyczne dzieje środkowej części Europy są interesujące - muszę wyznać szczerze, że dla mnie - bardzo. Powód jest jasny - interesują mnie te historie, które słyszę po raz pierwszy. I choć  w trakcie lektury "Domu kata" co krok musiałem sięgać do Wikipedii, by wypisać sobie siedmiogrodzkie miasta i móc nauczyć się ich na pamięć (dzięki czemu wiem już prawie bez pomocy, że prócz Kolożwaru są to Segieszów, Braszów, Bystrzyca, Sybin, Sebeș i Mediaș).

Tompa opisuje pokoleniowe losy węgierskiej mniejszości żydowskiego pochodzenia w rumuńskiej dyktaturze. Wyprawy do Budapesztu mogą być dla nich jak oddech wolności, toteż nie zawsze dochodzą do skutku. Czasami, by dostać pozwolenie na wyjazd trzeba szukać pretekstu (pogrzeb wujka lub ciotki), czasami oznaczają zaopatrzenie w dżinsy lub paprykę, narodowe dobro Węgrów.

Siedmiogród, zwany również Transylwanią, nigdy nie wrócił do Węgier, natomiast po wejściu Rumunii do UE ponownie znalazł się w tej samej strefie wpływów. Z czasem Węgry i Rumunia zostały też włączone do strefy Schengen. O dziejach potransformacyjnych Tompa pisze jednak niewiele, by nie rzec, że nie wspomina o nich prawie w ogóle. Polityka i Historia figurują w prozie Tompy również dość zdawkowo, ale cała książka Węgierki zdaje się być wyrazem historycznego determinizmu - dalsze i bliższe działania bohaterów uwarunkowane są ich narodowością; ich postrzeganie dwudziestoczteroletniej dyktatury Caușescu postrzegane jest z perspektywy outsiderów, ale i ludzi pozbawionych dystansu. Tompa, narodzona już za dyktatury słynnego genseka i późniejszego prezydenta, cierpi nie tylko na skutek typowych da regionu problemów z zaopatrzeniem i klęską idei oddolnych samorządów rad robotniczych uziemianych odgórnymi dekretami (jak słynny decretul zakazujący aborcji pod groźbą więzienia dla pacjentki i lekarza, znany też z filmu "4 miesiące, 3 tygodnie i dwa dni", czy z prozy Niemki z Banatu, noblistki Herty Müller). 

Od strony formalnej opowiadania, a w zasadzie nowelki Tompy to luźne impresje, czasami przyjmujące folklorystyczny charakter (opowiadanie o przygotowaniach do pogrzebu), czasami meta-literackie (opowiadanie o referacie uczennicy o Hermanie Hessem), czasami historyczne (jak wspomnienia dziadków). Raz pisane są w pierwszej, raz  w trzeciej osobie, pod pseudonimem różnych uczennic, a raz pisane wprost pod nazwiskiem Tompy - gdy mowa o jej stryju. tłumaczenie Anny Butrym (ur. 1985), również godne jest uwagi - z racji na stosowanie w oryginale węgierskiego - pozostawiono dużo wtrętów z obcego dla bohaterów rumuńskiego. Oddaje to nieprzystosowanie rumuńskich Węgrów, usuwanych z zakładów pracy za nieznajomość języka ojczystego. 

 

wtorek, 31 października 2017, juliancio.wodnik

Polecane wpisy

  • Mishima - cz. 2 - okrucieństwo nie do przyjęcia

    kadr z epizodu "Złota Pagoda" z filmu Paula Schradera "Mishima" (1985). Yukio Mishima - pisarz odświeżony nam ostatnio przez wznowioną przez PIW "Złotą pagodę"

  • Wahadło Eco Foucaulta

    Umberto Eco w swoim "Supermanie w kulturze masowej" analizował fenomen sentencji odwracalnej, którą można cytować zarówno w formie pierwotnej, jak i zanegowane

  • Nowe kino chińskie w Kinie Kultura

     Program: Wtorek 26.06. REJS 18.00 – „Xie Yaohuan”, 2017, reż. Ma Chongjie, 118 min 20.15 – „ Moja wojna ” (My war