Kultura for free, ale i nasza praca for free. Prekariusze - wszystko za darmo, ale nie na darmo - przynajmniej taką mamy nadzieję! Zapowiadamy darmowe wydarzenia w Warszawie.
Blog > Komentarze do wpisu

III Przegląd kina prawniczego w Muranowie

Dziś i jutro wstęp wolny na sześć prawniczych filmów - bardziej i mniej znanych, nie brak polskich. Przegląd „Adwokat w roli głównej” organizuje Naczelna Rada Adwokacka we współpracy z Fundacją Szkoła Wajdy.

18 października


Godz. 12.00: "Druga prawda", reż. Barbet Shroeder

Godz. 14.15: "Krótki film o zabijaniu", reż. Krzysztof Kieślowski



Godz. 16.00: "Prawnik z Lincolna", reż. Brad Furman (u góry)

Matthew McCounaghey jako prawnik broniący dwóch spraw na raz - oskarżonego Latyno-Amerykanina osadzonego przez sąd w więzieniu, bez żadnych wątpliwości i młodego, bogatego Amerykanina - co do którego wątpliwości może i są, ale zasobny portfel rodziców znacznie ułatwia korzystny przebieg procesu. Poza Matthew obsada-marzenie: Marisa Tomei, Ryan Philippe, Michael Pena, a także Bryan Cranston w przerwie między odcinkami "Breaking bad". Kino przewidywalne - cynik nawróci się, Latyno-Amerykanin oskarżony niesłusznie, a bogacz - słusznie, gdzie pieniądze tam zło, Harleyowcy to fajne chłopaki mimo, że mają problemy z bronią i narkotykami, Cranston to wredniak, mimo, że policjant, była żona to wciąż żona. Wszystko niby wiadomo, ale ogląda się nie tak źle.

 

19 października

























 

Godz. 12.00: "12 gniewnych ludzi", reż. Sidney Lumet,

Godz. 13.45: "Lincz", reż. Krzysztof Łukaszewicz

Historia oparta na prawdziwych wydarzeniach. Trzech braci wymierza sprawiedliwość terroryzującemu wieś recydywiście. 

Godz. 15.30: "Anatomia morderstwa", reż. Otto Preminger

Przed sądem staje oficer oskarżony o zamordowanie właściciela baru, który miał pobić i zgwałcić jego żonę. Sprawa jest mocno dwuznaczna - wprawdzie żona potwierdza wersję męża, ale nie ma żadnych dowodów. Wręcz przeciwnie - ona sama ma opinię kobiety lekkich obyczajów, on zaś sprawia wrażenie psychopaty. Zapewne zabił w chwili, gdy odkrył romans żony z zamordowanym. Taka przynajmniej jest wersja prokuratora. Obrońcą zostaje prawnik na życiowym zakręcie - właśnie stracił posadę i znajduje się w fatalnej sytuacji finansowej. Walcząc o swoją reputację zbija argumenty oskarżenia, wyszukuje dość wątpliwej jakości precedens... 

sobota, 18 października 2014, juliancio.wodnik

Polecane wpisy