Kultura for free, ale i nasza praca for free. Prekariusze - wszystko za darmo, ale nie na darmo - przynajmniej taką mamy nadzieję! Zapowiadamy darmowe wydarzenia w Warszawie.
Blog > Komentarze do wpisu

Co się śniło Kurosawie

Dzisiaj o 20:15 w cyklu filmowym Oko Proroka grane będą "Sny" - jeden z ostatnich filmów Akiry Kurosawy. 



Jest to zbiór krótkich metraży, lepszej lub gorszej jakości, dotyczący ogólnie rozumianej tematyki widzeń i marzeń sennych, t.j. oniryzmu; jednak w wersji bardziej naskórkowej, niż głęboko psychologicznej. To raczej drzemki niż epickie jawy, czy koszmary. Nie ma tu somnambulicznych motywów Murnaua, tych w których lunatyk Cesare zabijający ludzi był marą senną wojennego weterana; nie ma też typowej dla Cronenberga Freudowsko-Jungowskiej metody badania "duszy" ludzi poprzez ich wypierane, psychodeliczne pragnienia.

Jest naturalnie coś do tych zjawisk podobnego, ale zobrazowane w lżejszej formie.  

"Sny", jak to filmy Kurosawy, są raczej proste; dlatego tak bardzo lubiane i popularne, a i uniwersalne w odbiorze; jakkolwiek - co nietypowe dla reżysera mają w tym przypadku wyjątkową scenografię, strukturę i ładne, kolorowe scenki. 

Osobiście preferuję jego filmy samurajskie, albo te opisujące japońskie społeczeństwo poprzez wątki kryminalne, jak "Niebo i piekło", "Zbłąkany pies", czy "Pijany anioł".

Filmy wspomniane posiadają na podstawowym poziomie odbioru znakomitą, choć klasyczną narrację; dają się doskonale oglądać w warstwie ludycznej, jako że są wartkie, momentami, kiedy trzeba zabawne, mają suspens, bądź przynajmniej ciekawe zwroty akcji. Toshiro Mifune aktorem wybitnym w nich jest, wyróżnia się na tle dość bezbarwnej obsady - jego brytyjska ze sposobu, teatralna gra, może śmieszyć, ale nadaje filmom wyraźnych rysów. Filozofia samych filmów może oczywiście być odczytywana "głębiej", ale też Kurosawa intelektualistą jest nienachalnym, subtelnym.

A zatem w "Snach" mamy takie scenki jak te:

-żołnierz wracający z wojny i widzący duchy swoich zmarłych kompanów,  

-turysta wchodzący w uniwersum obrazów widzianych w galerii, w tym w dzieło van Gogha,

-japońskie scenki folklorystyczne, pełne lokalnych rytuałów, tańców, nieprzetłumaczalnych gestów.

-scenki ogólnie nieopisywalne, dlatego nic dziwnego, że ulubione przez twórców programu Oko Proroka.

Cykl bowiem charakteryzuje się doborem filmów psychodelicznych. W ten sposób opisują go Kapitan Sparky i Grzegorz Nevergiveup:


"Ten film to próba ekranizacji snów Akira Kurosawy. Podzielony jest części korespondujące różnym okresom życia reżysera. Niesamowite wizje dające podprogowy przekaz uczuć i stanów emocjonalnych. Mało w nim treści bo też i sny nie powstają w tej części mózgu, która za treści odpowiada. Scena z trailera mówi wiele – małe japońskie dziecko przygląda się powolnej procesji wąsatych kobiet idących powoli przez las w strojach przypominających amerykańskich żołnierzy z wojny secesyjnej…"

Żródło: facebook

MIEJSCE: ZNAJOMI ZNAJOMYCH, WILCZA 58a, cykl filmowy OKO PROROKA

POKAZ: Dziś o 20:15 (środa 27.08.14)

środa, 27 sierpnia 2014, juliancio.wodnik

Polecane wpisy