Kultura for free, ale i nasza praca for free. Prekariusze - wszystko za darmo, ale nie na darmo - przynajmniej taką mamy nadzieję! Zapowiadamy darmowe wydarzenia w Warszawie.
Blog > Komentarze do wpisu

wtorek, środa, czwartek: filmy w znajomych znajomych

Wtorek 29.01.13, środa 30.01.13 i czwartek to filmy w Znajomych Znajomych.

 

Teraz: jakie? -  jeden, po tytule sądząc, chory: "Czy zabiłbyś dziecko?" 

wtorek, 20:00

¿Quién puede matar a un niño? (1976) HISZPANIA, a więc rok po śmierci Franco. 

Opis jest jeszcze bardziej chory:

Para angielskich turystów wynajmuje łódź, by odwiedzić fikcyjną wyspę Almanzory niedaleko od południowego hiszpańskiego wybrzeża. Po przybyciu tam stwierdzają, że miasto pozbawione jest dorosłych, są tam tylko dzieci, które nic nie mówią, ale patrzą na nich z niesamowitymi uśmiechami. Wkrótce także odkrywają, że wszystkie dzieci na wyspie zostały opanowane przez tajemniczą siłę albo obłęd, która sprawia, że atakują i mordują starszych ludzi. Żadna z zaatakowanych osób nie broni się, ponieważ nie ośmiela się zabić dziecka... (FILMWEB)

*Ciekawostka vol. 1.  Reżyser starał się o zaangażowanie Anthony'ego Hopkinsa do roli Toma. Hopkins nie był jeszcze aż tak znany, żeby grać Hitchcocka, a sam Hitchcock miał się dobrze, pagibł cztery lata później. 

*Ciekawostka vol. 1,5 nie wiadomo, czy Hopkins o tych staraniach w ogóle wiedział. 

*Ciekawostka vol. 2. - w filmie nie grają żadni znani aktorzy. Lewis Fiander? Marisa Porcel?

*Ciekawostka vol. 3, reżyser Narciso Ibanez Serrador miewa przerwy w kręceniu filmów, które to przerwy potrafią trwać nawet 15 lat. Zważywszy na to, że jego ostatni film, Klinika" (2005) to horror o ginekolożce dokonującej aborcji - przerwy z błogosławieństwem widzów i krytyków mogłyby trwać dłużej,

*Ciekawostka vol 4 - piszę o tym filmie tylko dlatego, że jest grany za darmo, a jeżeli miałbym polecać normalne filmy, normalnym ludziom, nic bym nie pisał i nikt by mnie nie czytał, co w zasadzie wychodzi na jedno, chociaż niekoniecznie.  

 

No i środa:

"Scanner darkly" tudzież "Przez ciemne zwierciadło" (2006). Reż. R. Linklater

20:00

Tu jest dużo lepiej. To film zrobiony techniką... Hm... rotoskopii. Mówi wam to coś? Nie? No to przykład: "Walc z Baszirem". Podstawą dla animacji są prawdziwi aktorzy. Różnica polega na tym, że w scenach tzw. odjazdów animowane efekty specjalne nie gryzą się z konwencją, co miałoby miejsce w przypadku komputerowych efektów specjalnych.

To się sprawdza.

W "Przez ciemne zwierciadło" takich wizji jest sporo. Bohater grany przez Keanu Reevesa jest agentem rozpracowującym wrogów systemu wśród swoich przyjaciół (Robert Downey Jr i ktoś tam jeszcze, nie chce mi się sprawdzać). Do jego szpiegowskich wynalazków należą m. in. maska zmieniająca w jednej sekundzie obraz facjaty agenta, wyświetlając na raz kilkaset innych twarzy. Przy tym nie stroni od substancji psychoaktywnych.

Generalnie film  jest psychodeliczny, streśćcie takie, proszę bardzo! Nie jest łatwo, bo odloty narkotyczne bohaterów zbyt często przeplatają się z rzeczywistością. 

Linklater, reżyser to chyba jedyny żyjący reżyser, który nie skomercjalizował się przez lata pracy w Hollywood. Można go porównać do tego co w muzyce robi Radiohead. Nawet jakiś wariat kiedyś zrobił klip do kawałka "Rabbit in your headlight" Thoma Yorke'a napisanego wraz z UNKLE do klipu w którym były zdjęcia ze Skanner darkly", ale wykasowano to z You Tube'a i teraz możecie mi tylko wierzyć na słowo.

Jedynym nieskomercjalizowanym? Chociaż w sumie uzbierałoby się ich więcej. Może nawet i garstka. W każdym razie można by go wymienić jednym tchem z Michaelem Almereydą, młodym Aronofskym albo abstrahując od Hollywood - z Leo Caraxem.

 ... a w czwartek będą leciały prawdopodobnie filmy Wojciecha Solorza, ale nic specjalnego, "Odwyk", "Norbert, Juras i Syn" i coś jeszcze, ale to info jeszcze zaktualizuję.

niedziela, 27 stycznia 2013, juliancio.wodnik

Polecane wpisy