Kultura for free, ale i nasza praca for free. Prekariusze - wszystko za darmo, ale nie na darmo - przynajmniej taką mamy nadzieję! Zapowiadamy darmowe wydarzenia w Warszawie.
Blog > Komentarze do wpisu

Tydzień z Glauberem Roką na TVP Kultura

Za życia Wam się to pewnie drugi raz nie zdarzy - więc to news z tych nie do przegapienia.

Przegapienie go byłoby ciekawostką socjologiczną z tych do opowiadania po latach.

 

Tak jakbyście wrócili do Polski z urlopu 13.12.1981.

Tak jakbyście - jak antykomunista Sandor Marai nie załapali się na transformację na Węgrzech i popełnili samobójstwo w 1989 roku.

Tak jakbyście wymienili dolary na złotówki tuż przed hiperinflacją.

Tak jakbyście umówili się na randkę życia pod koniec marca i nie przestawili zegarka.

Tak jakbyście napisali o śmierci kina polskiego przed obejrzeniem Smarzowskiego.

Ta jakbyście kupili akcję WIG20 w lipcu 2011.

TVP serwuje tydzień z Glauberem Roką (pisze się "Rocha", jak się czyta nie wiem, bo Rokę się ogląda), co obliguje automatycznie wszystkich ludzi nieznających Glaubera Roki, by apdejtowali swój status.

W poniedziałek o 22:35 "Barravento" (1961)

We wtorek o 22:30 "Bóg i diabeł w krainie słońca" (1964)

w środę o 22:55 "Ziemia w transie" (1967)

w czwartek 22:15 "Antonio das mortes" (1969) i potem 3:00 w nocy

opisy Roki na filmwebie są psa warte, wiec linkuję na IMDB, tam komentarze widzów są całkiem rzetelne.

 

Grunt rzec, że jeśli po obejrzeniu "Miasta Boga" i "Elitarnych" myśleliście, że wiecie wszystko o kinie brazylijskim - po Rosze stanie się inaczej. Wtedy jasno skonstatujecie, że o kinie brazylijskim nie wiecie nic. 

Rocha jak na latynoamerykańskiego reżysera przystało zarażony myślą lekko komunizującą był głównym przedstawicielem brazylijskiej fali cinema novo, albo współustanowionego przezeń Trzeciego Kina.

Rocha łączył ideologię lewicową z legendami plemiennymi co miało odbicie w strukturze, narracji i muzyce jego filmów.

Łączył prostą i surową stylistykę westernową z rwaną konwencją "barokowych" formalnie baśni ludowych (coś ja "Macunaima"). Taplał to w sosie współczesnym. Westerny to więc, ale z ciężarówkami.

Mniej szalony od Chilijczyka Jodorowskiego był za życia (1939-1981) niemniej popularny. 

Każdy z tych filmów warto liznąć.

Nie jest to film 4free dla tych co nie mają telewizora i TVP KUltura, ale dla chcącego nic trudnego, część filmów da się znaleźć w przestrzeni bez istnienia której nie czytalibyście mnie teraz, więc nie muszę mówić ojcom jak robić dziatwę.  

sobota, 24 listopada 2012, juliancio.wodnik

Polecane wpisy