Kultura for free, ale i nasza praca for free. Prekariusze - wszystko za darmo, ale nie na darmo - przynajmniej taką mamy nadzieję! Zapowiadamy darmowe wydarzenia w Warszawie.
Blog > Komentarze do wpisu

Yodok - mocne i poetyckie

Opcja na któryś z chłodniejszych wieczorów - film, który z jednej strony jest porażającym w swej prostocie (ale i sile) dokumentem o jedynym chyba państwie na świecie, które praktycznie w całości jest jednym wielkim obozem koncentracyjnym. W którym czas jakby się zatrzymał, obrazki z najgorszych momentów czystek Stalina czy rewolucji kulturalnej Mao widzimy na co dzień, a zupa z... trawy jest od dziesięcioleci stałym elementem jadłospisu.

Z drugiej, Historie z Yodok (wyreżyserowane przez chyba najlepszego współczesnego polskiego dokumentalistę, Andrzeja Fidyka) są niemal poetyckim zapisem spektaklu teatralnego, właściwie - baletu/teatru tańca, poprzez który próbuje się opisać makabryczną historię losu więźniów obozu koncentracyjnego w Yodok. Dzięki splątaniu w narracji tych dwóch, a może nawet trzech światów: rzeczywistości Korei Północnej, świata emigrantów, byłych więźniów i funkcjonariuszy reżimu, którzy zbiegli do południowego sąsiada oraz świata teatru - prób, metafor, radości z tworzenia sztuki - cała rzecz, mimo iż mocna, momentami przerażająca, ma zdumiewającą "lekkość", jak na tę tematykę - i zwyczajnie wciąga.

 

sobota, 11 sierpnia 2012, juliancio.wodnik

Polecane wpisy